Jak dbać o dziecięce zęby? Najlepsze pasty i żele do zębów dla naszych pociech

Jak dbać o dziecięce zęby? Najlepsze pasty i żele do zębów dla naszych pociech

pasty dla dzieci blog


Pierwszy ząbek u dziecka to nie lada wydarzenie w życiu młodych rodziców. Co prawda, często jego pojawienie się poprzedzone jest kilkutygodniowym maratonem płaczu, marudzenia i nieprzespanych nocy, jednak mimo wszystko to wciąż podniosła chwila. Myślisz, że właśnie wtedy powinnaś wprowadzić pastę, szczoteczkę i profilaktykę przeciwpróchniczą? Błąd! Powinnaś zacząć praktycznie od dnia narodzin. Stomatolodzy zalecają przemywanie wałów dziąsłowych noworodka i małego niemowlęcia jałowym gazikiem namoczonym w rumianku, roztworze wody i ksylitolu lub po prostu przegotowanej wodzie. Pomaga to w usunięciu resztek pokarmu z jamy ustnej i dodatkowo zapewnia masaż obolałym dziąsłom. Wraz z pojawieniem się pierwszych mleczaków, szczoteczka do zębów staje się koniecznością. Pierwszy model to zwykle silikonowa nakładka z wypustkami, dzięki której rodzicom łatwiej jest manewrować w małej buzi, a maluchom oswoić się z rytuałem czyszczenia zębów. Należy pamiętać, że zęby mleczne są słabiej zmineralizowane niż stałe, są zatem bardziej podatne na próchnicę. W społeczeństwie nadal powszechnie występuje mit, mówiący o tym, że pierwszych zębów nie należy leczyć, bo i tak wypadną. Z racji tego, że pełna wymiana uzębienia dokonuje się między 6 a 12 rokiem życia, nie ma możliwości, żeby mleczaki z próchnicą nie miały kontaktu ze świeżo wyrżniętymi zębami stałymi. Próchnica jest chorobą zakaźną, dlatego profilaktyka stosowana od najmłodszych lat jest tak istotna.

Wraz z pojawieniem się kolejnych mleczaków pora na szczoteczkę z prawdziwego zdarzenia. Wielkość główki powinna być dostosowana do wieku dziecka, a włosie odpowiednio miękkie. Warto pamiętać o regularnej wymianie szczoteczki w momencie, gdy włókna stracą swój kształt i sprężystość, a także po każdej chorobie dziecka czy po kontakcie np. z podłogą. Zęby należy szczotkować po każdym posiłku, a jeśli jest to niemożliwe – minimum trzy razy dziennie. Równie ważna jest technika mycia – zewnętrzne powierzchnie zębów należy czyścić ruchem kolistym, wewnętrzną stronę ruchem wymiatającym, a powierzchnie żujące i tylne ruchem przód – tył.

Większość dzieci po krótkiej fascynacji myciem, zaczyna odmawiać współpracy, co kończy się frustracją i niedokładnie wyszczotkowanymi zębami. Świetnym i sprawdzonym rozwiązaniem jest kupno szczoteczki i pasty z ulubionym bohaterem z kreskówki i pasującymi do niej elementami, takimi jak kubek do płukania czy podstawka. Kolejny przydatny argument pomagający w wytworzeniu prawidłowych nawyków, są smakowe pasty do zębów, które pomaga dziecku w skojarzeniu mycia zębów z przyjemnym smakiem .

Pasta z fluorem czy bez?

Wokół szkodliwości fluoru narosło sporo mitów i nieprawdziwych teorii, które sprawiły, że rodzice zaczęli bać się stosowania tych past u swoich dzieci. Tymczasem, to właśnie fluor jest odpowiedzialny za właściwą mineralizację szkliwa. Pierwiastek ten wchodzi w bezpośrednią reakcję chemiczną z hydroksyapatytem szkliwa, tworząc fluoroapatyt, niezwykle odporny na działanie bakterii i kriogennych. Istotne jest stężenie fluoru zawarte w paście i ilość, jaką nakładamy na szczoteczkę. Większość zwykłych past ma zdecydowanie zbyt duże stężenie, nieadekwatne do wieku dziecka, dlatego należy zwracać szczególną uwagę na oznaczenia na opakowaniu i wybierać produkty sprawdzonych marek. Pasta do zębów przeznaczona dla najmłodszych dzieci powinna zawierać 500 ppm fluoru, a wielkość nakładana na szczoteczkę nie powinna przekraczać połowy ziarenka grochu. Od drugiego roku życia zawartość fluoru powinna wynosić 1000 ppm, a ilość pasty być porównywalna do ziarenka grochu. Od szóstego roku życia zaleca się stosowanie u dzieci pasty z zawartością fluoru 1450 ppm, czyli taką jak u dorosłych. W tym czasie powinno się też wprowadzić nawyk używania nici dentystycznej oraz płynu do płukania jamy ustnej. W tym przedziale wiekowym warto co jakiś czas zastępować wybraną pastę taką, która zamiast fluorku sodu zawiera aminofluorek (np. Elmex dla dzieci), który będąc organiczną postacią fluoru, lepiej i na dłużej zatrzymuje się na szkliwie, skuteczniej je mineralizując.

Stomatolog i profilaktyka próchnicy

Jednym z największych zagrożeń czyhających na zęby dzieci jest rozwijająca się już w niemowlęctwie próchnica butelkowa. Zasypianie z butelką w ustach zniszczy nawet najtrwalsze szkliwo, dlatego zaraz po ostatnim posiłku należy bezwzględnie umyć dziecku zęby. Kolejnym nawykiem, który przyczynia się do powstawania próchnicy u dzieci jest oblizywanie przez mamę, tatę, babcię itp. smoczka, łyżeczek czy picie z tego samego kubka. Eliminując to zachowanie, znacząco ograniczasz ryzyko próchnicy. Unikanie cukrów w diecie dziecka ma niebagatelny wpływ nie tylko na kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych, ale także zmniejsza możliwość wystąpienia choroby. I ostatnie, za to najważniejsze – regularnie (co 4 miesiące) wizyty u dentysty, począwszy od pierwszego ząbka, są gwarancją, że nawet jeśli na szkliwie pojawi się zmiana chorobowa będzie można ją szybko i skutecznie wyleczyć.

SONICARE WIDGET

PROMOCJA PASTY Z 4 STRON ŚWIATA